Umarłem, ale nadal żyję

Relacja kobiety, która dostała dowód życia po śmierci od swojego przyjaciela.

Zgłaszająca : Anna P

Data zgłoszenia : 11 czerwca 2023 r.

Relacja : 

“Mam mnòstwo historii Panu do opisania ,oczywiście jak znajdę czas to Panu z chęcią opisze. W skròcie może coś opowiem ,chociaż ,to co zobaczyłam ostatnio ,to bardzo ,to przeżyłam .Mój przyjaciel zmarł rok temu ,byłam z nim zżyta od dzieciństwa ,jak brat i siostra ,chociaż powtarzał mi ,że bardzo mnie kocha ,jednak ja czułam do niego przyjaźń ,bo mam męża i rodzinę .Mój przyjaciel zachorował na nowotwór złośliwy ,przed jego śmiercią prosiłam go ,że gdy umrze żeby dał mi znać ,czy tam na górze ,lub na dole coś istnieje , tej nocy gdy zmarł ,ja jeszcze o tym nie wiedziałam ,że on nie żyje ,tej nocy nie mogłam spać więc poszłam do kuchni zrobić sobie ciepłej herbaty ,siedzę sobie przy stole ,a nagle u progu kuchni zrobiła się gęsta biała mgła ,a z tej białej mgły wyszedł przepiękny ,błękitny Tygrys ,był tak piękny i tak patrzył na mnie z miłością ,miał takie radosne oczy i stał przede mną ,gdy wyciągnęłam dłoń ,aby go pogłaskać ,on zniknął ,została tylko mgła .  Wtedy zrozumiałam ,że mój przyjaciel dał mi znać , że istnieje Niebo i Raj. ” 

Jeśli ktoś z państwa chciałby podzielić się ze mną swoimi przeżyciami z Nieznanym to proszę pisać do mnie na priv na facebooku lub na maila : ponury1@poczta.onet.eu . Na życzenie zapewniam anonimowość.

Piotr Gadaj

  • opisany przypadek jest autentyczny, pochodzi z archiwów Piotra Gadaj – badacza zjawisk paranormalnych
775
ZRODLO ARTYKULU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *