20 sygnałów pozaziemskich odebranych w ciągu miesiąca. Jesteśmy bliscy kontaktu?

Australijski zespół badawczy, wykorzystujący teleskop ASKAP, znalazł niespotykaną dotąd liczbę małych, ale potężnych sygnałów pozaziemskich pochodzących z głębokiej przestrzeni. FRB-y (Rapid Radio Bursts) to sygnały, które trwają tylko milisekundy i pochodzą z miejsc oddalonych o tysiące lat świetlnych. Jednak naukowcy tak naprawdę nie wiedzą, co je powoduje.


W ciągu jednego roku otrzymano 20 FRB-ów, prawie dwukrotnie więcej niż w 2007 r., co było jak dotąd największą liczbą. Zauważono również, że sygnały te pochodzą z “drugiej strony” wszechświata, a nie z naszego Układu Słonecznego.

Wśród sygnałów przechwyconych przez ASKAP jest taki, który pochodzi ze 100 milionów lat świetlnych (najbliższy, jak dotąd), a najpotężniejszy był 10 razy większy niż te, które zostały wykryte wcześniej. Grupa specjalistów z Politechniki Swinburskiej była również w stanie rozpoznać, że żaden z tych sygnałów nie powtórzył żadnego wzorca w radioteleskopie Arecibo.

Według naukowców, regiony, w których przechwytywano sygnały, były już wcześniej badane, ale dopiero teraz można je było wykryć przez 30 dni. Po ponownym zbadaniu tego obszaru, nic nie znaleziono. Jest to całkowicie sprzeczne z tym, co jest znane, ponieważ nie jest to oczywiście to samo źródło.

Te nowe sygnały mogą być odbierane, ponieważ ASKAP patrzy na niebo za pomocą kilku 12-metrowych anten radiowych, z których wszystkie rozciągają się na obszarze 6 km2. Anteny tego teleskopu mogą być albo skierowane w jednym kierunku na raz, albo na odwrót, każda z nich może być skierowana w inne miejsce. Metoda ta jest znana jako “latające oko” i pomaga ekspertom patrzeć na znacznie większą część nieba.

Dzięki tym ostatnim ustaleniom planowane jest całkowite usprawnienie ASKAP, który posiada tylko 8 aktywnych anten analizujących obszar 100 razy większy od księżyca, ponieważ w sumie zostanie aktywowanych 28 kolejnych anten, więc oczekuje się, że zostaną uzyskane lepsze wyniki, a co za tym idzie, zostanie pobrane źródło tych dziwnych sygnałów.

Zdaniem ekspertów, po unowocześnieniu całego systemu, będą oni w stanie wykrywać sygnały z dużo większą dokładnością, rzędu jednej setnej stopnia. To mniej więcej tyle, co szerokość włosów widzianych w odległości 10 metrów, czyli tyle, by każde pęknięcie odnosiło się do galaktyki, z której pochodzi.

1255

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *