UFO w Mikołajewicach ( Łódzkie )

Obserwacja NOL mężczyzny, który służy w Straży Pożarnej, a hobbystycznie jest wędkarzem. 

Świadek : Zbyszek

Data zgłoszenia : 2 października 2022 r.

Zgłoszenie wstępne : 

” Hejka Zbychu z tej strony. Pisze do Ciebie, bo formacja w której służę, jest to pomoc człowiekowi w każdej potrzebnej mu chwili, czyli Strażak, zarazem zastępca przewodniczącego od spraw rewizyjnych w łowieckim kole Policyjnym, tak więc często wędkując w nocy doświadczam ciekawych zjawisk dla mnie niewyjaśnionych, nie są to komety, satelity czy spadające meteoryty,,, widuję dużo ciekawych latających obiektów i też nie są to samoloty…, nie ma z kim prócz kolegów wędkujących obok podzielić się uwagą, myślę, że można by było może zagłębić się bardziej i podzielić się wiedzą na ten temat ? “

Raport :

1) Data i godzina zdarzenia : przełom lipiec/sierpień 2022 r., godz. ok. 23.00

2) Dokładne miejsce obserwacji : zbiornik zaporowy Jeziorsko ( drugi największy w Polsce), Mikołajewice, woj. Łódzkie

3) Kierunek, w którym znajdował się obiekt : NE godz. 15:00

4) Szacowana wielkość obiektu (w porównaniu do tarczy księżyca w pełni) : połowa dł. księżyca

5) Wygląd obiektu (kształt, kolor) : cygaro, ciemnoszary , na końcu jezyk tęczy, przebijający to kolor niebieski.

6) Czy na powierzchni obiektu widać było okna, lub inne elementy? : nie

7 ) Czy obiekt emitował światło, czy sam był jakby wykonany ze światła? : „obiekt był sam widoczny na tle nieba z gwiazdami, jeden z końców był świetlny, jak tęcza ino w stożku „

8 ) Czy emitował dźwięki ? : nie

9) Jak obiekt zniknął ? : „w oddali ale nie jak samolot na horyzont ino tak jakby w dal ku gwiazd.”

10) Ile trwała obserwacja ? : ok. 4 min.

11) Czy mogło być więcej świadków ? : “tak, pisali na faceeboku, zostali wyśmiani, ja tez pewno bym był gdybym to potwierdził.”

12) Szacowana odległość obserwatora od obiektu – nie większa niż 200 m ? większa niż 200 m ?  : większa niż 200m.

13) Jakie emocje towarzyszyły ?  : lęk i zdumienie, po czasie strach.

Przebieg zdarzenia :

“Siedząc nad zalewem wodnym, łowiąc ryby, wpatruje się w szpic wędziska, który stoi pionowo, widać wtedy gwiazdy, czasem i księżyc na tle wędki, czekając na drganie szczytówki poprzez branie rybki, obserwuje się przelatujące samoloty mrugające na przemian światełkami, widać jak przelatują też wolno satelity, nawet meteoryty na tle szpica migną fajnym białym spadającym światełkiem jakby ktoś latarką przeświecił po terenie ,, po czym pojawia się coś co jest ciemne, a ino na końcu żarzy się jakby żarem z papierosa trójkątnym płomieniem,, porusza się wolno jak satelita, nawet wolniej, ale znika w oddali jakby leciało w górę a nie spadło na horyzont.”

Jeśli ktoś z państwa chciałby podzielić się swoimi przeżyciami to proszę pisać do mnie na adres e-mail : ponury1@poczta.onet.eu albo na Messenger Fb.

Piotr Gadaj

  • opisany przypadek jest autentyczny, pochodzi z archiwów Piotra Gadaj – badacza zjawisk paranormalnych
209
ZRODLO ARTYKULU

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *